niedziela, 16 grudnia 2012

OLDSCHOOL

Jesuu, dzisiaj rodzina wyciągnęła mnie do BB na przedświąteczne zakupy i chyba w życiu nie widziałam tylu ludzi :P istne szaleństwo, załatwianie wszystkich rzeczy, ostrzenie nart, serwisy, zakupy, prezenty, godzinne kolejki, etc. Zmordowana wróciłam po 7 godzinach. Nie kupiłam nic dla siebie bo jak dla mnie wszystkie sieciówki prezentują to samo i już mi każdym porem na twarzy wychodzą ćwieki, burgund, khaki, moro, parki, skóra, itp. , wszędzie to samo ,,na jedno kopyto'' jak to się mówi. I tak naprawdę w tym co dzisiaj miałam na sobie wzbudzałam wiele złośliwych uśmiechów na twarzach przechodniów, raz usłyszałam nawet ,,o ja pierdolę''- i nie było to wcale to fajne ,,o ja pierdolę'' wyrażające zachwyt. Trochę było mi przykro, ale trochę już przywykłam, nie pierwszy raz zdarzyło mi się, że wyskoczyłam w czymś jak ,,filip z konopii''. Właściwie to nie wiem czym się inspirowałam, jakimś oldschoolem chyba, latami 80tymi, 90tymi? Coś chyba w deseń stylówy  Lauryn Hill z ,,Zakonnicy w przebraniu 2''. No jakoś tak, ale weszłam pewnego dnia na szmateks i te spodnie tam były, po prostu tak sobie wisiały i skojarzyły mi się z takimi oldschoolowymi marchewami z wysokim stanem i miałam wizję. Wiem, że to głupie, ale z reguły tak mam, że żeby coś kupić ,,muszę to widzieć'', z czym to zestawie, z czym połącze. Jeżeli tak się nie dzieje, to nie kupuję. Żeby jakoś stylowo miało to ręce i nogi postawiłam na fryzurę w stylu Farrah Fawcett ( ,,dzika grzywka''), to co prawda trochę wcześniejsze lata niż moje ,,marchewy'' ale jakoś mi to pasowało, być może się pomyliłam. Całe to ,,back to oldschool'' połączyłam z czymś nieco ,,świeższym'' czyli futrem w panterkę, złotą ketą i czapeczką BOY. Sami oceńcie jak to wypadło bo połowa rzeczy jest z ,,drugiej ręki'' :)






spodnie : secondhand
koszulka : secondhand
szary seterek: secondhand
futro: zara
złoty łancuch : DIY (zrobiony z paska do spodni)
buty: jordan
torebka: LV 
snapback: BOY london

wtorek, 4 grudnia 2012

PIERWSZY ŚNIEG

No i stało się... długo wyczekiwany przeze mnie śnieg w końcu spadł. Co prawda nie jestem jakąś wielką miłośniczką zimy, tak na prawdę w ogóle nie lubie zimna, ale świeta się zbliżają i uważam, że śnieg odgrywa znaczącą rolę w odczuwaniu świątecznej aury. Mam nadzieję, że zaraz po nowym roku zejdzie ;) A jak nie, to licze na temperatury, maxymalnie do-5, i śnieg na wysokosci nie więcej niż 5 cm plus jeszcze słoneczko i błękitne niebo.
Dzisiaj póki co około zera, ale przez wiatr wydaje się, ze znacznie zimnej co zobowiązało mnie do wyciągnięcia futra, o którym pisałam w poprzednim poście apropo panterki.Skórzane spodnie zimą to na prawdę świetna sprawa, bo wierzcie lub nie, ale nie przepuszczają aż tak zimnego powietrza. Do tego czarna bluza z kapturem ADIDAS i sztyblety, które już dawno zawładnęły moim sercem, wstrzymywałam się z kupnem aż do teraz. Bez wątpienia to mój styl i czuje sie w nich świetnie, coś czuję, że będą u mnie gościć dłużej niż 1 sezon. Udało mi się też dzisiaj kupić  w secondhandzie białe, które pomimo tego, że są białe daaaelko odbiegają od kojarzących sie ,,białych kozaczków'' no i kierowałam się trendem bieli, który opisywałam wczoraj ;). Torebke sobie podarowałam, ponieważ zawsze chodzę tylko z opisywanym wcześniej w innych postach LV, więc nie chciałam się za bardzo powtarzać, poza tym byłam samochodem i zdjęcia były ,,na szybko''.
Na dniach postaram się też zamieścić to co obiecałam czyli co z moich trendów ,,TOP'' ja wybrałam dla siebie + będzie tez post sprzedażowy, śledźcie więcej dziewczyny TUTAJTESSIN bo będziemy w kontakcie :)
ENJOY :)





 futro - ZARA ( kupione w zeszłym roku)
 bluza- ADIDAS
 spodnie- PULL&BEAR
 buty- STRADIVARIUS
 zegarek-CASIO
 nauszniki- no name

poniedziałek, 3 grudnia 2012

MUST HAVE FROM VOGUE

Hej Dziewczyny! Post, który Wam zaprezentuje pochłonął mnie mnóstwo pracy i energii, ale mysle, że było warto. 
Sieciówki i gazety zalewają nas trendami, sugerują co powinnyśmy włożyć aby wyglądać modnie, czasami ciężko się zdecydować i odnaleźć w tym wszystkim siebie no i przede wszystkim coś dla siebie... Na pewno świetnie znacie takie trendy jak trend militarny, zewsząd wypływające ćwieki, noszenie skóry, złota łączonego z czarną koronką jak z pokazu D&G, burgund, etc. Żeby było jasne- nie uważam się za znawcę. Poniższy post wynika tylko i wyłącznie z moich zainteresowań, i poniższa lista TOP, że tak sobie pozwole ją nazwać jest tylko i wyłącznie moją listą, ale mam nadzieję, że coś Wam przybliży. Możecie się ze mną kłócić, ale jedno jest pewne- te rzeczy są lub będą modne ;) aczkolwiek nie muszą się Wam podobać. Starałam się skoncentrować na tym co nie jest ,,oczywiście modne'', a raczej na tym co będzie, co wg mnie ma potencjał.
Chciałam napisać o tym już dawno, ponieważ rzeczy, które dla Was sfotografowałam sa dla mnie inspiracją już od kilku miesięcy. Nie trzeba mieć dużo kasy żeby ubrac się modnie.Osobiście dużo kupuje w secondhandach i sieciówkach ,trzeba tylko wiedzieć co wybrać i jak to łączyć.Jeżeli nie wiesz co z czym łączyć i nie masz wyczucia- postaw na jedny mocny modowy dodatek- to bezpieczny ruch. ,,obfociłam'' dla Was kilka numerów VOGUE'a,a konkretnie rzeczy, które najcześciej się w tych numerach powtarzały co daje mi zarys konkretnych trendów. Są to rzeczy, które sama chętnie bym załozyła. Podarowałam sobie zdjęcia sukienek militarnych VB, bo zakładam, że już swietnie to znacie. Zdjęcia pochodzą z  najnowszych hiszpańskich i niemieckich edycji 

to wszystko dla Was ,,przewertowałam'' ;)

szkoda, że w Polsce nie ma tak ,,grubaśnych'' gazet o modzie :(

to mój ulubiony numer- był wydany w formie książkowej, która się otwiera i dopiero w środku znajdujemy gazetę, są też dodatki-  VOGUE BUISNESS oraz dodatek z fryzurami, dzisiaj jednak sobie to odpuściłam- trendy w fryzurach i makijażu opiszę innym razem :)


 ahh ten hiszpański numer tez był super ! To poniżej jest to co prawda tylko dodatek do gazety głownej- VOGUE COMPLEMENTOS czyli po prostu esencja z esencji, oszalałam :)

TADAM, oto moja lista :

TREND NR 1 :     ,,PANTERKA''

Jeżeli mam być szczera to nie jest to dla mnie coś co jest aktualnie najbardziej na topie, ten trend trwa dla mnie przynajmiej od zeszłego roku, kiedy to zdecydowałam się na zakup panterkowego futra w ZARZE. Nie mniej jednak jest teraz dość mocno lansowany,dużo dziewczyn też pytało się mnie gdzie kupiłam swoje futro, więc zdecydowałam sie o tym napisać. Panterke/geparda/leoparda czy jak tak wolicie dość mocno wylansował pokaz D&G na zimę 2012/2013, widizimy też ją u RALPHA LAURENA czy u MONCLER. Z tym wzorem jest o tyle ryzykownie, że łatwo przesadzić no i trzeba wiedzieć jak to nosić, żeby nie wyglądało tandetnie, więc uważajcie. W ślepo za panterą nie idźcie. Możecie zdecydować się tak jak ja na futro, co jest dość mocnym akcentem, jednak jeżeli nie jesteście typem który lubi rzucać się w oczy bądź stawiacie na minimalizm to gdy wyskoczycie w futrze będziecie wyglądać raczej śmiesznie. Ja uwielbiam się wyróżniać- stąd mój wybór. Dla spokojnych dusz polecam raczej dodatki- torebki, biżuterię. Pantera może być też elegancka, poniżej zamieszczam zestawienie panterki z czerwoną spónicą i złotą biżuterą-klasa ! Buty też będą fajnym dodatkiem- ale raczej nie na codzień, tylko na imprezę. Jeżeli na 100% chcesz być modna połącz panterkę z czernią, najlepiej koronkową i złotą biżuterią maxi albo z góralską chustą. W tym zestawieniu nie ma wtopy. Będziesz modna.

D&G



 to zestawienie panterki z czerwoną spódnicą, o którym wspominałam- wersja elegancka




 TREND NR 2   ,, LATA 60TE I 70TE- maksymalne połączenie wzorów''

Nigdy nie lubiłam matematyki, jednak teraz byłabym w stanie ją polubić dzięki geometrycznym wzorom od PRADY. Pisałam o tym trendzie i o kampanii PRADY i MIU MIU już wcześniej, ale skoro teraz jest lista TOP, to nie mogłam tego przeoczyć. Ja już zainwestowałam w niebieską geometryczną koszulę, którą wyłowiłam w secondhandzie i dumnie noszę ;) Co tu dużo mówić- w tym trendzie, chodzi o to żeby było dużo, za dużo. Pozornie nic do siebie nie pasuje, jednak wszystko razem tworzy całość, która bije po oczach. Dla mnie idealnie, dla spokojnych dusz- trochę gorzej. Łączcie dziewczyny, inspirujcie się bo to na pewno będzie modne w nadchodzącym letnim sezonie !









a tutaj mój wybór z secondhandu ;)


TREND NR 3 : ,, BIEL + KORONKA''

Biel w połączeniu z koronką ma magicznie działanie. Nawet największa ,,zołza'' będzie sie w tym prezentować niczym anioł. No bo przecież biel to symbol czystości, dobra, etc. Zimą w Polsce raczej ciężko postawić na biel- wszędzie jest brudno, chlapa, sół. Nasz klimat nie sprzyja temu trendowi. Nie martw się. Wiosną to będzie prawdziwe bum ! Jeżeli chcesz być modna w nadchodzącym sezonie zainwestuj w coś białego, a najlepiej jeszcze koronkowego. Łącz to z wężową skórą,  złotem,panterką,kwiecistymi wzorami czy modnym już burgundem-latem nadal będzie na topie. Biel doda każdemu lekkości, niewinności i uroku, a nawet największą chłopczycę zmieni w kobietę z klasą.Białe buty? Tylko te do szpica( ja uwielbiam te ze srerbym szpicem) lub na bardzo modnym teraz obcasie ,,klocku''. Wersja ekstrawagancka to da od MARC JACOBS- niczym z królewskiego rodu, robi wrażenie! Tylko nie ma tutaj na myśli białych kozaczków! ;)

wersja koronkowego przepychu u D&G







a tutaj moja inwestycja, jeszcze z sierpnia, bardzo podobna do tej ze zdjęcia powyżej (PRADA), tylko nieco tańsza bo pochodzi z MANGO.

TREND NR 4 :  ,,  POŁĄCZENIE SPORTU Z ELEGANCJĄ''

Dobra wiadomość dla miłośniczek sportu i wygody oraz dla Pań, które lubią eksperymentować z modą ! Co prawda trzeba się wewnętrznie przełamać na takie zestawienie, ale moim zdaniem warto. Niemiecki VOGUE pokazuje nam jak łączyć sportowe rzeczy z tymi eleganckimi, pozoronie nie pasującymi. Trzeba być ostrożnym bo łatwo o gafę. Ze sportowych ubran stawiaj na te markowe, najlepiej tak jak proponują redaktorzy-ADIDAS- klasyka sama w sobie, a marka zawsze na czasie.Podążają za trendami, dres ADIDASA zawsze wygląda dobrze, a kolekcja JEREMYEGO SCOTTA, choć nie jest tania, robi furorę,nawet w takim połączeniu, prawda?:)
ps Jakić czas temu widziałam połączenie dresu adidasa z eleganckim żakietem na blogu Pani Sablewskiej:)




TREND NR 5 :   ,,METALICZNY POŁYSK''

Propnuję nam to MAX MARA, KARL LAGERFELD,JIL SANDER czy też BLUMARINE. Każdy nieco się różni. Ten od BLUMARINE błyszczy na morski błękit ( który swoją drogą też będzie na topie!), KARL LAFERFELD proponuje klasyczny srebrny metalik, podobnie jak MAX MARA. Hitem są błyszczące metaliczne obcasy- w kształcie klocka jak i szpilki. Złota koturna? Czemu nie! Złoty obcas widziałam też ostatnio na blogu MAFFASHION i JEMERCED. Maff postawiła na ,,klocek'', Jess na szpilkę. Nie ważne, byleby się błyszczało i odbijało światło, najlepiej jeszcze jak błyszczy ,,nosek''. Opcji jest wiele, na pewno znajdziesz coś dla siebie ! Wczoraj widziałam metaliczną kurtkę na blogu MACADAMIAN GIRL, kocham tę dziewczynę ze jej odwagę i wielką wyobraźnię w łączeniu ciuchów, te kolory ! ah... zakochac się można. Świetnie łączy trendy i printy, będę pisać o nich poniżej. Tymczasem zdjęcia ,,połysku'' :

Jil Sander ; 690euro












 a to mój wybór :) zdecydowałam się na połączenie 4 trendów- metalicznego połysku zarówno na obcasie jak i na wzorze, no i wzór- wężowa skóra połączona z burgundem + szpic. Co myślicie?

 
 TREND NR 6 :   ,,KWIATY''

I nie mam tu na myśli takich kwiatów ,,wielkich róż'' jakie 3 czy 4 lata temu serwował nam H&M, o nie ! Teraz łączymy drobne kwiaty, wzory, też pozornie do siebie nie pasujące, żeby wszystkiego było jak najwięcej. To prawdziwe dzieła sztuki niczym od VAN GOGHA. Daj się ponieść ;) Ma być dużo i kolorowo. Nie obowiązuje zasada ,,szalony doł, spokojna góra''. Tu nie ma żadnych zasad.

TREND NR 7,,  ZWIERZĘCA BIŻUTERIA''

Jeżeli lubisz zwierzaki teraz możesz je mieć zawsze blisko siebie, najelpiej te najbardziej dzikie. Za pewne wiecie, że biżureria w wersji maxi jest teraz bardzo modna- świetnie! Ale jeśli chcesz być o krok dalej niż inni, zainwestuj w taką, która przedstawia jakiegoś zwierzaka. Najlepiej geparda, lwa, tygrysa,smoka, węża? Możliwości jest dużo, a zwierząt na pokazach coraz więcej. Słynny już pies na bluzie od GIVENCHY czy tygrys na zielonej bluzie KENZO. Jeżeli nie jestes przekonana co do noszenia zwierzęcych printów na ubraniach, spokojnie możesz sobie pozwolić na zwierzaka w formie dodatku.Dla odważnych sprawdzi się też w wersji wieczorowej jak u BVLGARI, ale pamietaj, że reszta wtedy zostaje minimalistyczna (np. mała czarna) .Tu zasady są 2 : ma być wieeeelki i ma błyszczeć.

 ten piękny chiński smok poniżej to propozycja od CARRERY-426 diamentów 3,94 ct. Cena? Bagatella 36 900 euro :] Robi wrażenie







TREND NR 8 :  ,, KOŻUCH''

Tylko jeśli lubisz wersję ,, na bogato'' albo jeśli jestes prawdziwym zmarźluchem. Wtedy kożuch jest dla Ciebie. Im bardziej spektakularny- tym lepiej. Ma być maxi. Powinien być głownym elementem zestawienia. Nie jesteś pewna? Jak zwykle świat mody nie zostawi Cie na lodzie- poszukaj w sklepach torebek. Będą dobrą alternatywą.



 włochata propozycja od domu mody Louis Vuitton


TREND NR 9 :  ,, KOZAKI GIVENCHY''

Są cholernie drogie, ale przecież nikt nie karze Ci ich kupować. Wystarczy się zainspirować ( na tym zresztą głownie polega moda). Sieciówki mają juz dla nas zamienniki, całkie całkiem. River Island? Czemu nie. Widziałam też dzisiaj podobne w ZARZE. Warto zainwestować. Przyszłej zimy ten krój jeszcze na pewno będzie ,,na salonach''.

poniżej propozycja od RIVER ISLAND
 GIVENCHY
 GIVENCHY ( wkradł się też D&G)

 TREND NR 10 : ,, KAPELUSZE MAXI ''

Ten trend świetnie ,,sprzedaje'' nam Anja Rubik w kampanii PATRIZIA PEPE, widziałam też je u MAFFASHION. Mnie się bardzo podobają, uważam, że nadadzą stylu każdemu zestawieniu. Szczególnie rozchwytywane w kolorach szarości, bordo, czerni i zgnitej zieleni. Dacie się przekonać?


 TREND NR 11 :  ,,BIŻUTERIA MAXI''

Za wiele się tutaj rozpisywać nie będę, same zrozumiecie o co chodzi gdy obejrzycie zdjęcia ;)









 TREND NR 12 : ,,FUTURYSTYCZNE LENONKI''

Nie jest to żadną nowością, że lenonki sa modnę. Bardzo popularne stały się zwłaszcza tego lata, więc nie mogłam sobie odmówić ;) Nadają stylu i odmienności- to na pewno.Jednak na przyszły sezon poluję za tymi w wersji futurystycznej-jak u PRADY. Co sądzicie? Hot or not? ;)

te poniżej  są z domu mody THOM BROWNE ; 660euro
 wspomniana przeze mnie PRADA

TREND NR 13 : ,,BUTY DO SZPICA''

Pisałam już o tym wczesniej, na powyższych zdjęciach też mogłyście to zaobserwować. Czy Wam się to podoba czy nie, nie ma się co oszukiwać. Czułenka odchodzą do lamusa, a na ich miejsce wchodzi ,,pan szpic''. Ahh przekorna jest ta moda, ciągle zatacza koło. Jak chcesz być elegacką buisness woman ;) powinnaś zainwestować, a czułenka odstawić do szafy ;)



 poniżej to znów moja propozycja :) btw. buty sa na sprzedaż !! INFO NA PRIV
  I tak oto zamykam moje zestawienie szczęśliwej 13stki ;)
Na dniach postram się dodać post bardziej osobisty, a konkretnie co ja z tych trendów wybrałam, co zakupiłam, co przerobiłam , gdzie kupiłam i z czym to noszę ;) mam nadzieję, że coś Wam się spodobało :) Jeżeli chcecie być o krok przed innymi, wybierzcie któryś trend z propozycji- macie moje słowo :)
STAY TUNED <3